Grzegorz Wasiak Posts

17/05/2020

Trzeba trochę odgruzować bloga…   Nastrój sprzyjał myśleniu, bieganiu też. Ale pisaniu już nie 😉 Ale koniec stagnacji. Forma sama się nie zrobi, biegi nie przebiegną a notki nie napiszą…

17/02/2020

Wpis nie będzie długi, bo wolę żeby zamiast słów przemawiały do Was zdjęcia 😉   Minął tydzień, a ja dalej mam przed oczami te krajobrazy. Śnieg, kalejdoskop chłodu rano i…

04/01/2020
30/12/2019
01/12/2019

Gdzieś tam na dysku leży szkic wpisu – podsumowania biegowego roku.  Kiedyś też trzeba będzie napisać o Crossie po Zielonym Lesie, bo zacny to bieg. Ale nie dzisiaj.   Dzisiaj…

03/11/2019

Musiałem trochę dojrzeć do tego wpisu. Tak fizycznie, jak i przede wszystkim fizycznie…   Dlaczego 2019 a nie 130 w tytule??    Bo wrócę na tą trasę… i czuję, że…

09/10/2019

Ciężko tak przyznać się do porażki.    Nie, nie chodzi o wagę ?    Chodzi o te nieszczęsne raporty, które obiecałem sobie rzetelnie robić, a w ciągu ostatnich dwóch tygodni…

23/09/2019

Krótko, bo się ściemnia 😉   Tak ogólnie to tego wpisu nie miało być. A tak, od soboty miałem najpierw przez dwa dni parę razy wejść na Babią Górę, a…

15/09/2019

Niestety odpadłem trochę, popłynąłem…   Jak zapewne zauważyliście, jeden raport z zeszłego tygodnia się nie pojawił. Zabrakło czasu, zmęczenie nie pozwalało napisać go wieczorem, a rano wstawałem li tylko po…

02/09/2019

Dzisiaj będzie krótko, bo długi dzień za mną, a trzeba kłaść się wcześniej – rano interwały 😉   Staram się trzymać rutyny porannych treningów, bo w chwili obecnej poranny trening…