Tag: carnivore

28/04/2024

M jak … 😉   Króciutki raport z cięcia 😉   M jak: mniej mnie jest 😀     Dzisiaj nowe spodenki i parę koszulek i albo sklepy odzieżowe znowu…

03/10/2023

Tytuł chyba chwytliwy?   Może i tak,  ale kiedy myślę o sobotnim biegu na 44 km po zielonogórskich Wzgórzach Piastowskich to galopu różnych uczuć nie było 😉 W zasadzie mogę…

21/09/2023

Nigdy nie przegram.   Nie w dosłownym sensie słowa: przegram.    Nie będę pisał przecież, że nie będzie więcej DNF.  Nie jest to zależne ode mnie i w duchu bawi…

29/05/2023

Ulubiony serial mojego dzieciństwa to oprócz “Czterech Pancernych” zdecydowanie “Czarne chmury”.   Ten PRLowski klasyk z gatunku płaszcza i szpady przyciągał przed ekrany całe pokolenia, a każdy odcinek zaczynał się…

22/03/2023

Post zakończyłem po 50 godzinach   Powodem nie był głód, absolutnie go nie czułem.  Czułem się po prostu mocno osłabiony. Od dłuższego czasu słucham organizmu i odpuszczam bez problemu kiedy…

13/03/2023

Nie chodzi tu o nowy post na stronie oczywiście ?   Cały zeszły tydzień w zasadzie można spisać na straty. Pobiegane 2 razy na hotelowej bieżni. W czwartek, piątek i…

13/02/2023

Kończę z bieganiem.   Sprzedaje buty biegowe, ZUKa jeszcze pobiegnę i Kreta, bo opłacone ale ogólnie kończę z bieganiem.    Tak mniej więcej mówiłem do siebie wracając marszem do domu,…

16/01/2023

Ano walczę    Lekko nie jest, ale gdzieś tam zaczyna światełko zza chmur wyglądać.  Powoli uczę się układać na nowo życie pod kątem treningów tak, żeby przy okazji nie zaburzyć…

09/01/2023

Oj, zapuściłem się. Znowu.    Świętowanie 50tki rozpocząłem w zasadzie dużo wcześniej ? a i kontynuowałem je aż do Sylwestra i potem. Biegnąc wczoraj długi trening poczułem, że dosyć tego…

02/01/2023

Nie poddaję się, walczę – chociaż jak widać zdarzają się długie okresy braku weny do pisania…   Kolejny raz próbuję ogarnąć, życie, a raczej chaos jaki się w nie wkradł…