Tag: ultramaraton; ultramaratończyk

13/12/2021

Stagnacja.    Inaczej mówiąc plateau. Wychodzi na to samo, ale mądrzej brzmi 😉 Znaczy waga stoi. W sumie z 200 gram więcej,  bo na weekend zażarłem nerwa. Mam wrażenie,  że…

06/12/2021

Pierwszy tydzień za mną    Wzloty i upadki. Ale dobrze, bo upadki pokazują obszary do korekty, a wzloty pokazują, że kierunek jest dobry. Waga i dieta: tu jest najwięcej do…

28/11/2021

Kusi mnie żeby napisać: jeszcze płynę, ale kra już nade mną zamarza.  Ale tak źle chyba nie jest? Problem z notorycznym brakiem czasu na prowadzenie bloga. Ale to żadna wymówka…

04/07/2021
23/06/2021

Chronologicznie ten trening był pierwszy. Ważniejszy i jak się potem okazało, dłuższy.   Sudecka Setka moim zdaniem zaczyna się od bodajże 53go kilometra. Od lewej – z dołu, Od prawej…

13/06/2021

Kolejny etap ‘odgruzowania’ bloga.   Nie ma lekko, życie jest jakie jest. Nie jestem znaną influenserką i nie mogę niestety pozwolić sobie na leżenie pod palmami i lokowanie produktów 😉…

29/11/2020

I źle, i dobrze.   Tydzień poświęciłem na jedzenie 😉  W sumie to żarcie nawet. Jakoś po infekcji organizm potrzebował białka do regeneracji, więc pozwoliłem sobie na szaleństwa. Cały czas…

22/11/2020

Czas odgruzować bloga.   Wirusy jakieś, brak formy, rozcięgno podeszwowe, złapane dodatkowe kilogramy, stres – ułóżcie to sobie w dowolnej kolejności i wyjdzie Wam obraz mojego życia w ostatnim czasie…

03/08/2020

Powiem tak. Nie jest dobrze. Zasadniczo dobrze już było. Ale rozchodzi się o to, że miałem nadzieję, że będzie lepiej 😉  Niespełna tydzień z hakiem dzieli mnie od jednego z…

07/06/2020

Ano tak, na fali endorfin płynących we krwi po wczorajszym dniu czuję się, jakby tych latek było mniej na liczniku 😉 Pomysł na łamanie życiówki w maratonie wziął się ze…