Tag: ultramaraton

30/01/2023

Czasami trzeba sięgnąć po broń ostatecznej zagłady bandziocha 🤣   Kolejny weekend okazał się zabójczy dla spadku wagi. Najpierw potańcówka ze znajomymi w zielonogórskiej Palmiarni zaowocowała uzupełnieniem kalorii ponad miarę. …

16/01/2023

Ano walczę    Lekko nie jest, ale gdzieś tam zaczyna światełko zza chmur wyglądać.  Powoli uczę się układać na nowo życie pod kątem treningów tak, żeby przy okazji nie zaburzyć…

09/01/2023

Oj, zapuściłem się. Znowu.    Świętowanie 50tki rozpocząłem w zasadzie dużo wcześniej 😉 a i kontynuowałem je aż do Sylwestra i potem. Biegnąc wczoraj długi trening poczułem, że dosyć tego…

02/01/2023

Nie poddaję się, walczę – chociaż jak widać zdarzają się długie okresy braku weny do pisania…   Kolejny raz próbuję ogarnąć, życie, a raczej chaos jaki się w nie wkradł…

31/12/2021

No i posypało się. Tak naprawdę dopiero dzisiaj znalazłem na tyle wolnego czasu, żeby coś napisać. Cały czas zajmowała mi praca, życie codzienne,  treningi… A i przyznam szczerze nie miałem…

13/12/2021

Stagnacja.    Inaczej mówiąc plateau. Wychodzi na to samo, ale mądrzej brzmi 😉 Znaczy waga stoi. W sumie z 200 gram więcej,  bo na weekend zażarłem nerwa. Mam wrażenie,  że…

06/12/2021

Pierwszy tydzień za mną    Wzloty i upadki. Ale dobrze, bo upadki pokazują obszary do korekty, a wzloty pokazują, że kierunek jest dobry. Waga i dieta: tu jest najwięcej do…

04/07/2021
23/06/2021

Chronologicznie ten trening był pierwszy. Ważniejszy i jak się potem okazało, dłuższy.   Sudecka Setka moim zdaniem zaczyna się od bodajże 53go kilometra. Od lewej – z dołu, Od prawej…

13/06/2021

Kolejny etap ‘odgruzowania’ bloga.   Nie ma lekko, życie jest jakie jest. Nie jestem znaną influenserką i nie mogę niestety pozwolić sobie na leżenie pod palmami i lokowanie produktów 😉…