Oj cienko mi idzie to pisanie, cienko tudzież ciężko ? Opadła mnie jakaś niemoc i melankolija jesienna. A i jak zwykle sporo się wokół dzieje, ale już chyba powoli…
Grzegorz Wasiak Posts
Gdzieś tam na dysku leży szkic wpisu – podsumowania biegowego roku. Kiedyś też trzeba będzie napisać o Crossie po Zielonym Lesie, bo zacny to bieg. Ale nie dzisiaj. Dzisiaj…
Musiałem trochę dojrzeć do tego wpisu. Tak fizycznie, jak i przede wszystkim fizycznie… Dlaczego 2019 a nie 130 w tytule?? Bo wrócę na tą trasę… i czuję, że…
Ciężko tak przyznać się do porażki. Nie, nie chodzi o wagę ? Chodzi o te nieszczęsne raporty, które obiecałem sobie rzetelnie robić, a w ciągu ostatnich dwóch tygodni…
Krótko, bo się ściemnia 😉 Tak ogólnie to tego wpisu nie miało być. A tak, od soboty miałem najpierw przez dwa dni parę razy wejść na Babią Górę, a…
Niestety odpadłem trochę, popłynąłem… Jak zapewne zauważyliście, jeden raport z zeszłego tygodnia się nie pojawił. Zabrakło czasu, zmęczenie nie pozwalało napisać go wieczorem, a rano wstawałem li tylko po…
Dzisiaj będzie krótko, bo długi dzień za mną, a trzeba kłaść się wcześniej – rano interwały 😉 Staram się trzymać rutyny porannych treningów, bo w chwili obecnej poranny trening…
Zacznę niezgodnie z kolejnością, czyli od jubileuszowej Dychy 😉 W tym roku Drużynowy Bieg Lotto, rozgrywany zwykle w połączeniu z Biegiem Bachusa zmienił i czas, i miejsce i…
Najtrudniejsze w tym, żeby dotrzymać danego słowa to go dotrzymać 😉 I tak właśnie jest z tym raportem. Obiecałem raporty, i choćby nikt oprócz mnie tego nie czytał, to…